Kategorie

Breloki do kluczy wybiły okno


2011-08-06

Breloki do kluczy wybiły okno

Dokładnie przedwczoraj moje dzieciaki nieźle narozrabiały. Mieszkamy na czwartym piętrze w bloku, i dzieciaki były akurat same w domu, młodszy szedł na trening i już był pod blokiem, kiedy przypomniało mu się, że zapomniał kluczy od domu. Zamiast się wrócić, zadzwonił z telefonu komórkowego do swojego brata i poprosił go, żeby ten zrzucił mu klucze z okna. Jego brat oczywiście go posłuchał, wziął jego klucze i rzucił. Jednak pech chciał, że zawiał w tym momencie wiatr, jak twierdził mój syn, a być może po prostu nie umiał dobrze wycelować. Fakt faktem, że klucze spadły na szybę samochodu naszego sąsiada, a breloki od kluczy były tak ciężkie, że tą szybę rozbiły w drobny mak. Mój młodszy syn spanikował, chciał szybko złapać klucze i uciec, ale sąsiad usłyszał ten trzask i wyjrzał przez okno. Poznał oczywiście mojego syna, i mimo, że ten zdążył już chwycić breloki do kluczy i zacząć uciekać, nic mu już to nie dało. Gdy tylko wróciłam do domu, sąsiad wszystko mi opowiedział, i teraz ja musiałam z własnej kieszeni zapłacić za jego zniszczoną szybę. Nie uśmiechało mi się to ani trochę, ale co miałam zrobić. Jednak za karę obaj synowie dostali areszt domowy, i pomagając w pracach domowych mieli niejako odrobić to, za co ja musiałam zapłacić.